Precious at home called Maks, is a black British Shorthair Cat (Bri n), who inherited from his ancestors a CPC gene. This gene affect the colour of fur, making it colourpoint. For this gene our Maks, with a suitable female-cat, can become the father of colourpoint kittens. Maks has lived with us from 2005. From beginning he has charmed us his calm and winning character. This is the big plush teddy bear, who still wants more and more caresses. In spite of quite different characters, Tusia and Maks are a good couple during playing and caring of the kittens.
Aida vel Tusia, a black female (Bri n) came to us in 2004. She was the inconspicuous brownish kitten with enormous eyes. Today this is the most beautiful, very stubborn and independent, deep black female. The strong character allows Tusia to reach the authority in the cats family. Very often, bigger and stronger Maks can feel her authority on his skin if trays to do sth. against her. In spite of her character Tusia is wonderful and protective mother.
Desiree w domu Zuza to córka Tusi i czekoladowego kocurka - Baltazara z Panskeho Dvora*Cz. Oczywiście kolor jej futerka jest czarny, a nawet czarny czarny (Bri n). Rodowodowe imię Zuzy oznacza - upragniona, ponieważ czekaliśmy na nią bardzo długo. Zuza wyrosła na pięknego kota. Jest niezwykle odważna i uwielbia ludzi, równiez tych najmniejszych, mniej delikatnych w obejściu z kotem. Stała się ulubienicą Gości naszego pensjonatu. Niestety ma też wady. Jest to jedyny nasz kot, który z ogromnym zamiłowaniem i wprawą podkrada "ludzkie" jedzenie. Opanowała "otwieranie" jajek, podprowadzanie kanapek, mięsnych składników drugiego dania i wypijanie rosołu... Piękna i bestia w jednym małym, całkowicie niewinnie wyglądającym kocie :-). Zuza ma na koncie kilka dużych "demolek". Do największych należy rozbicie jednym skokiem mikrofali, szklanej patery na ciasto i dymiona z winem..., na Zuzę jednak nie da się długo gniewać. Zuzia uwielbia wodę, dlatego spędza dosyć dużo czasu w umywalkach i pod prysznicem. Podczas odkurzania koniecznie należy odkurzyć też kota, potrafi domagać się tego tak natarczywie, iż uniemożliwia odkurzanie podłogi. Problem w tym, że nie odróżnia odkurzacza piorącego od zwykłego ;-). Zuza jest wyjątkowa pod każdym względem... Niestety z powodu poważnej kontuzji łapy, której doznała w wieku 5 miesięcy, nigdy nie pojedzie na wystawę.
Emi jest córką Tusi i Maksa. Mały pieszczoch, podobny do swojego taty. W zasadzie powinna mieć na imię Maksia ;-). Jest tym rzadkim typem kota, który mimo myszkowania po całym domu i szaleńczych gonitw ze swoją przyrodnią siostrą Zuzą nie przyczynia się do wzrostu liczby zniszczonych przez koty przedmiotów (w odróżnieniu od Zuzy). To chyba wynik jej wrodzonej gracji, zwrotności i doskonałych hamulców... Co nie znaczy, że to się nie zmieni, gdy wraz ze wzrostem temperatury pojawi się więcej małych latających kąsków. Owady intrygują Emi i bardzo podniecają jej koci instynkt łowiecki, co objawia się charakterystycznym kocim "szczekaniem". Emi uwielbia pieszczoty, zwłaszcza o piątej rano... liczymy, że ten zwyczaj porannych pobudek jej minie.